• Wpisów: 55
  • Średnio co: 59 dni
  • Ostatni wpis: 8 lat temu, 23:22
  • Licznik odwiedzin: 19 471 / 3323 dni
 
mari
 
wchodzę teraz rzadko, ale nie mam czasu ;)

odpowiem na 3 komentarze naraz tu:

*O ODCHUDZANIU*
_________________________
____________________

“Mam wrażenie że według ciebie dziewczyny odchudzają się tylko dla facetów, żeby się im przypodobać, ja naprzykład robie to dla samj sibie, a to BMI też nie jest takie w 100% wiarygodne. Nie uważam że odchudzanie ma doprowadzić do wyniszczenia organizmu , ale jeżli ktoś chce poprawidz swój wygląd i samo poczucie to czemu nie. Ja nikogo nie zmuszam do odchudzania.”


___________________
______________________
chodzi o to, dlaczego dziewczyny się odchudzają. jest bardzo mały % dziewczyn, które robią to dlatego, że faktycznie robią to dla siebie. np. żeby być zdrowsze. a częściej np. dlatego, że chcą się podobać, chłopakom, dziewczyną, ludziom w ogóle. chcą być akceptowane, a nie jako takie, które mają brzuszek itp.
NP. DLACZEGO ZACZĘŁYŚCIE GOLIĆ NOGI? ja dlatego, że w gimnazjum dziewczyny się ze mnie śmiały że mam meszek : P a znam dziewczynę, która wyrywa włosy między piersiami... (swoją drogą nie róbcie tak jak ona, bo ciemnieją!)

przykłady tego, jak wpajane Nam są urojenia wyglądu, można mnożyć, tudzież:
- gazetki, czasopisma, Bravo, Trzynastka, Cosmo itd.
- filmy - super gwiazdy, super piękne. mają pracę, kasę, są podziwiane, pożądane...
- TV - aktorka jakaś tam słynąca z urody... (a która nie jest piękna?) otrzymała coś tam, bo ktoś tam... Zorganizowana pokaz piękności... F ~ czyt. Fashion TV
- książki ~ literatura masowa, np. Harlequiny **gdy jego umięśniony tors ocierał się o jej delikatną skórę ud, on całował jej brzuch, piersi... "jesteś lekka jak piórko" powiedział podnosząc ją i kładąc na łóżku, które delikatnie ugięło się pod nią. Całował ją długo, jej nagie ciało w świetle księżyca wyglądało jak..." i takie tam.
- billboardy
- internet
- reklamy...

wszystko w jakiś sposób pokazuje że żeby osiągnąć sukces trzeba być pięknym, zgrabnym, powabnym, chudym... jest wiele książek na ten temat ; p
a czasopisma młodzieżowe to... hm... Bravo Girl np. - czyste zło. nie ma numeru gdzie dziewczyna, którą każdy pożąda jest brzydka czy gruba... i tam zawsze chodzi o to by podobać się chłopakowi...
akurat jestem po analizie czasopisma młodzieżowego, właśnie dlatego może odebrałaś to, że zawsze jest to dla chłopaków ;) ale tego typu gazety wręcz rzucają to w twarz czytelniczkom... i nic w sumie innego : P

________________________
___________________

“Nadwaga też nie jest okej. Ale to co się dzieje chociażby tutaj na pingerze jest po prostu przerażające.”


_________________
_________________________
na pingerze, onecie, wp, interii, spotblogu, blogu, i innych. aaaaa!!!!! miliony blogów!!!!!
są blogi, gdzie dziewczyny się odchudzają i pokazują np.:

OD WAS ZALEŻY CZY CHCECIE DLA CHŁOPAKA WYGLĄDAĆ TAK CZY TAK (tekst prawdziwy)
playboys.jpg


uciekanie w jedną skrajność w obawie przed drugą...
a czy wiecie, że wady są piętnowane nawet w bajkach? np. Kopciuszek.
skromna, miła... brzydka i biedna. ale wychodzi za mąż za księcia. jest teraz piękna i bogata... ale już nie miła - wyrzuca macochę i siostry, albo każe im sprzątać (zależy od wersji)
przez całą bajkę piętnowane jest to że jest nie taka jaka powinna...
a gdzie mamy dziś tą bajkę? widziałyście pewnie "Diabeł ubiera się u Prady". dziewczyna nie jest modna ale jest wyjątkowo ambitna. zakochana. ale moda ją wciąga. traci miłość o którą nawet nie walczy...

TAK. DIABEŁ JEST WSZĘDZIE.
nic dziwnego, że wiele z nas wpada w pułapkę świata chudego, pięknego, wyrwanego z photoshopa...

______________________________
_____________________
_______________
*O KOSZULKACH*

(osoby niezainteresowane tematyką proszę przesunąć się do filmiku :D )

a teraz odnośnie koszulek i komentarzy mrs byQ

tak. używam nietrwałych w 100% markerów. ale skoro Ty zalecasz koleżance pranie ręczne, to Twoje też nie są trwałe ;) nie ma środków 100% barwioncych i skutecznych.
napisałam w Tutorialu, że najlepiej prać ręcznie? napisałam :) napisałam, że będą dłużej trwałe? napisałam :) więc tu tak czy siak się zgadzamy, ale nie doczytałaś :)
ponieważ wiem, że na prawdę rzadko kto pierze ręcznie... robię pranie rzeczy przed sprzedaniem. to dla mnie plus :) mi na tym zależy. może sobie utrudniam (tak jak piszesz) ale dla mnie to akurat jest ważne. by rysunek był jak najtrwalszy bez względu na okoliczności. ot taka moja mała mania rysownicza.

nie zależy mi przecież na masowej produkcji, czy zarabianiu na koszulkach. chcę by były trwałe tak bardzo jak tylko to możliwe i choć po części mnie to bardziej kosztuje, może dzięki temu właśnie ktoś będzie bardziej z niej zadowolony a dla mnie nie ma większej satysfakcji :)

jeśli chodzi o kolesia - W ŻYCIU
nigdy nie będę rysować przy szablonie (a przynajmniej teraz tak mówię)
nie rysuję przy szablonie i nie interesuje mnie to
a nawet powiem, że nie uważam "tworzenia" przy szablonie za tworzenie.
dla mnie jako rysownika jest obrażające to, że ktoś porównuje mnie albo zaleca mi rysowanie przy szablonie. rysuję sobie wzór - tak, bo chcę zobaczyć czy będzie mi pasowało, czy mogę coś dodać/ująć/zmienić, bo nie robię szablonu. i starając się by był idealny nie idę po linii prostej.
oddaję w rysunku siebie a nie szablon. i to jest to o czym "rysownicy" teraz zapominają. idą na ilość, idą na łatwiznę.
sorry, ale twórca Monalizy nie mógł sobie zrobić zdjęcia, czy wydrukować sobie szablon jej twarzy. rysowanie z szablonu to dla mnie... BLAH!
OKROPNOŚĆ!
przykro mi bardzo :)

z resztą moje koszulki też są bardzo trwałe :) na prawdę. mam aniołka którego narysowałam sobie na torebce 5 lat temu. i jest nadal idealny mimo, że torebka już nie jest brązowa tylko co najwyżej beżowa :D

WYJĄTKOWOŚĆ! NIEPOWTARZALNOŚĆ! NIE KOPIOWANIE! ~NIE!~ MASOWEJ PRODUKCJI!

to są wartości, którymi powinien w moim ujęciu kierować się rysownik. i ja się tego trzymam tak kurczowo, że aż ręce bolą...

i wybaczcie że żadnych teraz nie wrzucam (skierowane do osób, które dlatego mnie obserwują)
ale nie mam czasu rysować :/ sesja...
niestety - kocham rysować na prawdę... ale nie rysowanie jest moim priorytetem w tej chwili :/

(obejrzyjcie koniecznie :P misja przetrwanie, oszukać przeznaczenie i bycie hard corem w życiu codziennym)
#

*JAK ZŁAPIĘ (choćby dzięki Wam) osobę, która SPLAGIATUJE MOJE KOSZULKI... NIE DARUJĘ*

a będą wyjęte z mojej głowy, z mojej duszy, i chorego seksualizmu i myślę, że Wam się spodobają:)
wrzucam je, ktoś może popieścić sobie oko itd. ktoś może się mnie zapytać, czy może wykorzystać pomysł... ale jeśli zrobi to bez mojej zgody - <killer>

pozdrawiam Wszystkich :D
małych i dużych,
chudych i grubych,
pięknych i tych, którzy myślą, że nie są piękni

życzę Wam słodkich ciasteczek, pysznego piwa, długo palącego się papierosa, zajefajnego stosunku
i masy przyjemnych chwil.
i wszystkiego czego Wam potrzeba do szczęścia!
(oprócz wygranej w totolotka - było by za łatwo)

ja wrócę na stałe niedługo, o ile zdam wszystko :D
czyli jakoś w marcu :P (ach te poprawki :/)

Nie możesz dodać komentarza.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego
  •  
     
    a znam dziewczynę, która wyrywa włosy między piersiami... haha dobre xDDD prawie się posikałam xdd
     
  • awatar
     
     
    gość
    ...mari pisze:... nie chce mi się logować. nie powiedziałam że każesz mi... a chodzi ogólnie. bo nie jesteś pierwszą osobą, która wspomina o szablonach ;)
    akurat tak się składa, że na moich mazakach jest "można prać w pralce w 60 stopniach" - więc koniec aluzji :) nie każdy to sprawdza. ja tak - yeah
    nie chodziło i bynajmniej o kłótnie. niestety mój protekcjonalny głos to wada wrodzona : P
    pozdrawiam
     
  •  
     
    powinnam jeszcze dodać, że przy koszulkach nie spamuję blogów różnej maści tekstami typu "maluję na koszulkach, wpadnij!" bo dla mnie rysowanie to NIE BIZNES ; p
    to uwielbienie ludzkiej duszy, egoizmu i pomysłowości : P właśnie. zbieram jeszcze chore pomyły na koszulki. nie mówię, że mój umysł roi ich mało, ale jak chcecie coś mi podsunąć i zobaczyć wykonanie - bardzo proszę ;) dopiszę do listy :D